
RESTAURACJA ANCORA 22.09.09

RESTAURACJA ANCORA Autorska, eklektyczna, zaskakująco nowatorska: kuchnię restauracji Ancora goście i kulinarni recenzenci opisują właśnie takimi słowami. Nowatorstwo kompozycji przygotowanych przez szefa kuchni Ancory – Adama Chrząstowskiego – polega na niekonwencjonalnej fuzji smaków, podszytych polską tradycją kulinarną.Nazwa restauracji po włosku znaczy „jeszcze”, zaś śródziemnomorski duch nieustannie obecny jest w pieczołowitości przygotowania dań i dbałości o najwyższą jakość składników. Na nowo odszukiwane, klasycznie polskie smaki łączą się tu z nutami całego niemal świata. Śledź w borowikach podawany na żytnim blinie, zupa rakowa z racuszkiem i czerwonym kawiorem czy suflet czekoladowy z serem pleśniowym i winogronami - to propozycje, w których narodowa kuchnia Polski interpretowana jest na nowo, często z zaskakującym, niepowtarzalnym rezultatem. Niezwykły talent szefa kuchni docenili inspektorzy przewodnika Michelin, którzy działającej zaledwie od kilku miesięcy restauracji postanowili w 2008 roku przyznać swoją rekomendację.Zlokalizowana w samym sercu Krakowa Ancora gwarantuje doskonałą kuchnię i niezwykły wybór win. Z okien restauracji podziwiać można majestatyczny, średniowieczny klasztor Dominikanów, zaś wewnątrz niepowtarzalnych wrażeń dostarcza otwarta, dostępna dla wszystkich spragnionych jeszcze większej ilości kulinarnych wrażeń kuchnia. Nie brakuje chętnych na prowadzone tu regularnie kursy gotowania i spotkania z wybitnymi winiarzami całego świata, uzupełniane o komponowanie specjalnie na potrzeby jednego wieczoru menu.

RESTAURACJA ANCORA Kucharz, smakosz, z wykształcenia filozof: Adam Chrząstowski, szef kuchni Ancora, która – choć otwarta zaledwie w lipcu 2007 roku – już zdążyła znaleźć się w renomowanym przewodniku gastronomicznym Michelin. Jako kucharz pracował w Szwajcarii, Szanghaju i Warszawie. Menu, jakie na początku lat 90. wraz z Kurtem Schellerem współtworzył w Hotelu Bristol, przeszło do legendy miasta: najlepsza kuchnia stolicy na długo wyznaczyła kulinarny poziom stołecznych restauracji. Wyzwaniem była również praca w hotelu Rialto, jednak nawet gotowanie w najbardziej stylowej warszawskiej restauracji nie wyczerpało zasobów kreatywności kucharza. Chciałem czegoś więcej: gotować po swojemu, pod własnym szyldem i rozpoznawalną marką – mówi Adam Chrząstowski - Ze wspólnikiem postanowiliśmy więc założyć restaurację w Krakowie. Nie tylko dlatego, że miasto wyjątkowo nam się podoba. Zachwycił nas fakt, że tu tradycja jedzenia poza domem, rytuał spotykania się przy dobrym winie i posiłku jest na stałe wpisany w rytm życia mieszkańców.
| newsletter rss kontakt o nas | Copyright © fineLIFE |