ED SHEERAN

Wróć do fineTIME

ED SHEERAN „+” Tekst: Łukasz Lembas MŁODY BRYTYJCZYK Z HALIFAX ZDĄŻYŁ JUŻ RZUCIĆ NA KOLANA WIELKĄ BRYTANIĘ, A W SZRANKI STANĄŁ Z WYDAWAŁOBY SIĘ NIEPOKONANĄ ADELE. CO PRAWDA DEBIUT SHEERANA UKAZAŁ SIĘ NA WYSPACH JESZCZE WE WRZEŚNIU, JEDNAK DO POLSKI DOCIERA DOPIERO TERAZ. NAJWYŻSZY CZAS, BO CHŁOPAK GŁOS MA NIEZŁY, A „+” TO PO PROSTU GUSTOWNIE SKROJONY POP.

Sheeran idzie jak burza, zgarnia nagrody jedna po drugiej, ale nie osiada przy tym na laurach, intensywnie koncertując. Dzięki temu wieść o nim zatacza coraz szersze kręgi, a debiutancki album pnie się w górę wszelakich notowań. Głos Sheerana brzmi młodzieńczo, swobodnie i bezpretensjonalnie. Często towarzyszy mu jedynie akustyczna gitara i dynamicznie brzmiąca perkusja, ale w tym minimalizmie jest metoda. „+” brzmi delikatnie, momentami kołysząc wręcz na folkowo. Ed Sheeran parał się wcześniej również... rapowaniem, a swoim umiejętnościom daje upust choćby w „U.N.I”. Co najlepsze, pasują do całości jak ulał, choć pamiętajmy, że Ed Sheeran nie jest wielkim czarnoskórym raperem, a drobnym młodziakiem, który ma na siebie pomysł całkiem smaczny i dla ucha miły. Za debiut zasłużył na dużego...plusa.

MUZYKA PŁYTY ED SHEERAN