OMAR SOSA Afri-Lectric

Wróć do fineTIME

ERA JAZZU : OMAR SOSA Afri-Lectric Quintet TWÓRCZOŚĆ KOMPOZYTORA, PIANISTY I LIDERA OMARA SOSY JEST WYPADKOWĄ ROZMAITYCH WPŁYWÓW: OD DIASPOR KUBAŃSKICH PO BRAZYLIJSKIE; OD AMERYKI ŚRODKOWEJ PO AFRYKAŃSKIE SPOŁECZNOŚCI ZAMIESZKAŁE W EKWADORZE; OD SAN FRANCISCO I NOWEGO JORKU DO ZACHODNIEJ EUROPY; AŻ PO BASEN MORZA ŚRÓDZIEMNOMORSKIEGO I AFRYKĘ. PRZEZ CAŁY CZAS WIERNY SWOIM AFRO-KUBAŃSKIM KORZENIOM, OMAR SOSA NIEUSTANNIE ZASKAKUJE ŚWIAT SWOIM AUTENTYCZNYM I ARTYSTYCZNIE BEZKOMPROMISOWYMI WYCIECZKAMI MUZYCZNYMI. TYM RAZEM OMAR SOSA PRZEDSTAWIA SWÓJ NAJNOWSZY PROJEKT AFRI-LECTRIC Z GOŚCINNYM UDZIAŁEM SŁYNNEGO TRĘBACZA JOO KRAUSA. ICH WSPÓLNY KWINTET AFRI-LECTRIC BĘDZIE MIAŁ PREMIERĘ W RAMACH ERY JAZZU!

Na początku lat dziewięćdziesiątych Omar Sosa rozpoczął swą muzyczną i życiową podróż, by odtąd stać się artystą światowym. Przez kilka lat zgłębiał tajniki afro-latynoskiej muzyki w egzotycznym Ekwadorze. Jako elokwentny pianista (a także wirtuoz gry na marimbie) tworzył liczne zespoły, eksperymentując z modnym brzmieniem „fusion” (np. zespół Entrenoz) lub etno-jazzową formacją Koral y Esmeralda. Zwrotem w karierze artysty okazała się przeprowadzka do San Francisco, gdzie natychmiast zaistniał na lokalnej scenie jazzowej, stając się modnym i poszukiwanym pianistą wielu formacji latynoskiego jazzu. Zrealizowana w Kalifornii, autorska, solowa płyta Omar Sosa (1997) stała się zaczątkiem wspaniałej kariery oraz licznych propozycji dla utalentowanego artysty. Kolejne płyty (Free Roots – 1997, Spirit Of the Roots – 1999 oraz Bembon – 2000) ugruntowały znaczącą pozycję pianisty i kompozytora a jego nagrania coraz częściej docierały do Europy. Albumy egzotycznego pianisty zaczęły pojawiać się na listach bestsellerów i … coraz trudniej było sklasyfikować muzykę Omara Sosy w jakimkolwiek jednorodnym nurcie. Wprowadzając do swego instrumentarium ludowe instrumenty afrykańskie, arabskie i latynoskie (np. oud, djembe, balafon) coraz częściej rozbudowywał brzmienie partiami wokalnymi, gdzie autentyzm i ludowość były elementami dominującymi. Pojawiały się muzyczne skojarzenia z kulturami afrykańskich Nomadów, elementy muzyki i śpiewu arabskiego, angielskiego, portugalskiego, hiszpańskiego, a nawet z egzotycznej Joruby. Wydawało się wtedy, że Omar Sosa pójdzie w kierunku coraz modniejszej etnicznej world-music, ale spekulacje te przerwały nominacje do prestiżowej Grammy Awards; w 2002 i 2003 r. Sentir rekomendowano jako najlepszy album latin-jazzu! Z taką rekomendacją artysta nieoczekiwanie stał się gwiazdą i poszukiwanym artystą wielkich estrad i najważniejszych festiwali. W 2002 r. artysta został wprowadzony do grona laureatów nobliwej Lifetime Achievement Award przyznawanej przez słynne Smithsonian Institute.

Trzeci, solowy album A New Life (2003) ukazywał już innego artystę. Tym razem Omar Sosa w kilkunastu zgrabnych kompozycjach stał się wielkim jazzowym innowatorem, gdzie autorskie kreacje oraz improwizacje zbliżyły jego wirtuozerię do gigantów pianistyki Jarretta, Monka, Tatuma. Nagraniami tymi bardzo mocno akcentował, że jego muzyka jest najbliższa jazzowi i że wszystko co robi jest podporządkowane właśnie tej konwencji. Pojawia się zatem z własną suitą From Our Mother napisaną dla orkiestry symfonicznej i pianisty-solisty; nagrywa doskonale przyjęty album Pictures of Soul (2004) z ame-rykańskim perkusistą Adamem Rudolphem; z własnym oktetem gra w najważniejszej sali koncertowej świata, w nowojorskiej Carnegie Hall. Kiedy Sosa realizuje album Mulatos (2004) i do współpracy zaprasza artystów z wielu krajów (m.in. wirtuoza oud Dhafera Youssefa, basistę Dietera Ilga, tablistę Philippa Focha, klarnecistę Paquito D’Riverę), nikt nie ma wątpliwości, że kubański artysta zmierza ku stylistyce jazzowego world-music. Jego afro-kubańskie brzmienie jest niezwykle precyzyjne i perfekcyjne, a nominacja do nagrody Grammy Awards jest oczywistą konsekwencją i nie wzbudza żadnych zastrzeżeń. Omar Sosa zrealizował ponad dwadzieścia nietuzinkowych albumów, z których znamienita większość stała się ważnymi epizodami w historii muzyki (nie tylko jazzowej). Rekomendujące recenzje w najważniejszych opiniotwórczych magazynach świata pozwalają mniemać, że artysta jest faworyzowanym idolem dzisiejszego jazzu, world-music, a przede wszystkim mentorem współczesnego afro-kubańskiego jazzu. Dobitnie to prezen-tuje na płycie Afreecanos (2008), bodaj najbardziej dojrzałej i charakterystycznej dla całej twórczości pianisty. Omar Sosa buduje własny świat z karkołomnej relacji między kubańskim brzmieniem, afrykańską tradycją, jazzowym idiomem i doskonałą aranżacją. Do swego projektu zaprosił paletę gwiazd. Wśród nich znaleźli się: kubański perkusista Julio Barreto, basista z Mozambiku – Childo Tomas, senegalski wokalista Mola Sylla, kubańscy trębacze Lázaro Galarraga i Leonardo Saint-Hill, francuski multiinstrumentalista Christophe Disco Minck, senegalski wirtuoz gry na kora – Ali Boulo Santo, malijscy muzycy – Baba Sissoko i Ali Wague. Album zbiera entuzjastyczne recenzje, jest faworyzowany przy nominacjach do kolejnych nagród. Bardzo ważnym projektem Omara był Across The Divide (2009), nagrany na żywo w klubie Blue Note w Nowym Jorku. To cykl nagrań dokumentujący muzyczne spotkania Sosy z Timem Eriksenem – wokalistą obdarzonym intensywnym, mocnym głosem oraz utalentowanym instrumentalistą, znanym z gry na gitarze, skrzypcach i banjo. To jeden z czołowych propagatorów kultury Ameryki Północnej, którego twórczość zaciera granice rasowe i kulturowe. Album ten to muzyczna i duchowa podróż, do której Eriksen wniósł elementy białego protestanckiego folku i muzyki sakralnej, co dało ciekawy efekt w zetknięciu ze stylem Omara Sosy rodem z Nowego Świata. W rezultacie powstało wyjątkowe i pomysłowe dzieło przesiąknięte artystyczną furią niespełnionej historii narodu. Na Across The Divide udało się osiągnąć coś niespotykanego dotąd we współczesnym amerykańskim jazzie – powstała mocna mieszanka anglosaskich, północno-amerykańskich tradycji folkowych i wiecznie żywego ducha Diaspory; śmiałe odkrycie, którego ekumeniczna siła wydaje się być testamentem do tego, co głosiły takie osobistości, jak Gandhi, King i wielu innych, których wpływ czuć w twórczości Sosy.

muzyka era jazzu omar sosa