MISTERIA PASCHALIA

Wróć do fineTIME

MISTERIA PASCHALIA WIRTUOZOWSKIE KONCERTY I ARIE Z OPER VIVALDIEGO W WYKONANIU WŁOSKICH MISTRZÓW MUZYKI DAWNEJ ACCADEMIA BIZANTINA I ARGENTYŃSKIEJ SOPRANISTKI – VERONICI CANGEMI ZAKOŃCZYŁ W WIELKANOCNY PONIEDZIAŁEK 8. EDYCJĘ FESTIWALU MISTERIA PASCHALIA. RADOSNY KONCERT STAŁ SIĘ DOSKONAŁĄ KODĄ DO MUZYCZNYCH WYDARZEŃ WIELKIEGO TYGODNIA I WPISAŁ SIĘ W ŚWIĄTECZNY NASTRÓJ.

Wybitny włoski odkrywca dawnej muzyki Fabio Biondi na Festiwal Misteria Paschalia przywiózł kolejne niezwykłe dzieło: oratorium Sant’Elena al Calvario – Święta Helena na Kalwarii zapomnianego niemal na stulecia neapolitańskiego kompozytora Leonarda Leo. Polska premiera dzieła opartego na historii z początków chrześcijaństwa idealnie wpisała się w liturgię Wielkiego Tygodnia. Biondi i jego znakomity zespół Europa Galante co roku są szczególnie wyczekiwani na Festiwalu. Po pierwsze dlatego, że dyrygent przyzwyczaił publiczność, iż z każdą kolejną edycją przywozi nowo odkryte utwory. Po drugie, że artysta i jego interpretacje to klasa sama w sobie. Każdy koncert to wydarzenie. Muzyczne i historyczne. Nie inaczej było tym razem. Z głębokich archiwów bibliotek Fabio Biondi wydobył tym razem utwór kompozytora szkoły neapolitańskiej – w swoich czasach twórcy bardzo znanego i często grywanego, dziś niemal kompletnie zapomnianego. Niesłusznie, bo choć Leonardo Leo (1694–1744), autor wielu dzieł operowych i oratoriów, komponował w nieco zachowawczej technice polifonicznej, to nie można mu odmówić talentu melodycznego. Jego utwory przepełnione są pięknymi ariami, co można było zaobserwować w oratorium o św. Helenie.

Wybitny włoski odkrywca dawnej muzyki Fabio Biondi na Festiwal Misteria Paschalia przywiózł kolejne niezwykłe dzieło: oratorium Sant’Elena al Calvario – Święta Helena na Kalwarii zapomnianego niemal na stulecia neapolitańskiego kompozytora Leonarda Leo. Polska premiera dzieła opartego na historii z początków chrześcijaństwa idealnie wpisała się w liturgię Wielkiego Tygodnia. Biondi i jego znakomity zespół Europa Galante co roku są szczególnie wyczekiwani na Festiwalu. Po pierwsze dlatego, że dyrygent przyzwyczaił publiczność, iż z każdą kolejną edycją przywozi nowo odkryte utwory. Po drugie, że artysta i jego interpretacje to klasa sama w sobie. Każdy koncert to wydarzenie. Muzyczne i historyczne. Nie inaczej było tym razem. Z głębokich archiwów bibliotek Fabio Biondi wydobył tym razem utwór kompozytora szkoły neapolitańskiej – w swoich czasach twórcy bardzo znanego i często grywanego, dziś niemal kompletnie zapomnianego. Niesłusznie, bo choć Leonardo Leo (1694–1744), autor wielu dzieł operowych i oratoriów, komponował w nieco zachowawczej technice polifonicznej, to nie można mu odmówić talentu melodycznego. Jego utwory przepełnione są pięknymi ariami, co można było zaobserwować w oratorium o św. Helenie.

Kataloński wirtuoz Jordi Savall, specjalizujący się w dźwiękowych freskach odmalowujących dzieje Krzysztofa Kolumba, Don Kichota, dynastii Borgiów czy miasta Jerozolimy, zaprezentował premierowo w Krakowie projekt Zapomniane królestwo. Tragedia Katarów. Koncert artysty pokazał, że po istniejącej zaledwie od XII do XIV wieku na południu Francji wspólnocie heretyków, pozostało wiele wartościowej muzyki, opisującej niezwykłą historię cywilizacji zniszczonej przez inkwizycję.

muzyka misteria paschalia