Mitch Mitch

Wróć do fineTIME


24.03.10 CZASY KIEDY MITCH & MITCH BYLI W GŁÓWNEJ MIERZE NACZELNYM JAJCARSKIM BANDEM RZECZPOSPOLITEJ MINĘŁY BEZPOWROTNIE. O ILE DEBIUTANCKA „LUV YER COUNTRY” BYŁA ŻWAWĄ PARODIĄ STYLISTYKI COUNTRY (CHOĆ NIE TYLKO), O TYLE NASTĘPUJĄCA PO NIEJ „12 CATCHY TUNES” ZDRADZAŁA JUŻ NIEMAŁE SYMPTOMY POWAGI. Tekst: Łukasz Lembas with their Incredible Combo “XXII Century Sound Pioneers”


CZASY KIEDY MITCH & MITCH BYLI W GŁÓWNEJ MIERZE NACZELNYM JAJCARSKIM BANDEM RZECZPOSPOLITEJ MINĘŁY BEZPOWROTNIE. O ILE DEBIUTANCKA „LUV YER COUNTRY” BYŁA ŻWAWĄ PARODIĄ STYLISTYKI COUNTRY (CHOĆ NIE TYLKO), O TYLE NASTĘPUJĄCA PO NIEJ „12 CATCHY TUNES” ZDRADZAŁA JUŻ NIEMAŁE SYMPTOMY POWAGI. TO JEDNAK “XXII CENTURY SOUND PIONEERS” JEST PŁYTĄ, KTÓRĄ WSPIĘLI SIĘ NA WYŻYNY NIE TRACĄC NIC ZE SWEGO POCZUCIA HUMORU. NIE MA W TYM CIENIA PRZESADY, BO NAGRAĆ PŁYTĘ LEKKĄ, ŁATWĄ, PRZYJEMNĄ, A W DODATKU NIE NOSZĄCĄ BRZEMIENIA NUDNEJ, SZTAMPOWEJ MŁÓCKI TO PRAWDZIWE MITCHOSTWO... PRZEPRASZAM, MISTRZOSTWO. MITCH & MITCH – W TEJ CHWILI JUŻ DZIEWIĘCIOOSOBOWY BIG BAND.


Serwują dzieło arcybogate brzmieniowo i kompozycyjnie. Pełne napięcia dęciaki, dziarska perkusja, kojące i pełne tajemnicy zarazem dźwięki wibrafonu. Nie uciekają jednak daleko od stylistyki znanej z poprzednich nagrań. Wciąż blisko im do country & western, głównie poprzez nieprzejednane gitarowe zagrywki rodem z południa Stanów Zjednoczonych, puszczając jednocześnie oczko w kierunku amerykańskich seriali z lat 70-tych, jak choćby „Ulice San Francisco”. Zresztą niejaki Henry Mancini mógłby śmiało kandydować do miana patrona tego nagrania. Westerny i seriale, to tylko jednak pierwsze wrażenie, gdyż poupychali tu także mnóstwo śmiałych i udanych wycieczek w stronę rasowej bossanowy, jazzu, swingu czy latino w oparach calypso. Co najważniejsze – połączyli to na tyle spójnie, że uszu nie sposób oderwać, a nóżka sama chodzi. “XXII Century Sound Pioneers” to płyta, która szczerzy się szerokim i zaraźliwym uśmiechem. Na tyle zaraźliwym, że Prozac to przy niej to zwykły cukierek.

muzyka mitch mitch