RED HOT CHILI PEPPERS „I’m With You” Tekst: Łukasz Lembas ZACZĘŁO SIĘ DOŚĆ NIETYPOWO - OD SPOREGO MEDIALNEGO SZUMU. TEN KALIFORNIJSKIEMU KWARTETOWI TOWARZYSZY JUŻ CO PRAWDA NA STAŁE, ALE TYM RAZEM ZASZUMIAŁA OKŁADKA, ZAPROJEKTOWANA PRZEZ SAMEGO DAMIENA HIRSTA – ARTYCHĘ PEŁNĄ GĘBĄ. MALKONTENCI ZAREAGOWALI W MOMENCIE I NICZYM WILKI, KTÓRE POCZUŁY KREW, ZAATAKOWALI FRONTALNIE RZUCAJĄC TEZĘ, ŻE NA NOWEJ PŁYCIE RED HOT CHILI PEPPERS ŁADNA BĘDZIE TYLKO OKŁADKA. PÓŹNIEJ DO TEGO MAŁO ZACNEGO GRONA DOŁĄCZYŁ AUTOR PONIŻSZEJ RECENZJI PO USŁYSZENIU SINGLA PROMUJĄCEGO „I’M WITH YOU”. „AHA, NO TO BĘDZIE ODCINANIE KUPONÓW W WERSJI HURTOWEJ”...
Dobrze, kalam się teraz jak mogę, ale ponoć tylko krowa nie zmienia zdania. Niemniej zapoznając się z „I’m With You” popełniłem kolejny kardynalny błąd, bo premierę urządziłem w ... samochodzie. Subwoofera nie było, a niskich częstotliwości owe cherlawe głośniki przenosiły tyle, co kot napłakał. W kontekście Red Hot Chili Peppers nie jest to niespodzianką, ale znów okazało się, że sekcja rytmiczna Flea – Chad Smith nie ma sobie równych, a na „I’m with You” zwyczajnie dzieli i rządzi. Melodyjnie, precyzyjnie i bujająco jak sprawna funkująca maszynka. Josh Klinghoffer – nowy człowiek na pokładzie swoje pięć groszy dorzucił, jednak palmy pierwszeństwa na kolejnym albumie Peppersów wyjadaczom nie odebrał.
No i w końcu Anthony Kiedis – wokalista, którego z McCartneyem i Lennonem łączy już nie tylko słabość do narkotycznych eksperymentów, ale i smykałka do komponowania zgrabnych i stylowych linii wokalnych. Rapowane momenty sugeruję jednak, że wilka wciąż do lasu ciągnie. Jest ciekawie, w „Did I Let You Know” zasalają calypso, a “Even You Brutus?” zaskoczy nawet tych, którzy myślą, że Red Hotów znają na wylot. Czasem jest zabawnie, gdy uzmysłowimy sobie, że wiele z tych pięknym melodii śpiewa obficie wytatuowany i prężący muskuły Anthony Kiedis. Z drugiej strony skoro tak mu dobrze idzie, dlaczego miałby mu ktoś tego zabronić? Ten tytuł to trochę pułapka i czuję, że w nią wpadłem, ale O.K., przyznaję, że jestem z Tobą Panie Kiedis. Tak samo, jak z resztą kompanii Papryczek.
muzyka płyty RED HOT CHILI PEPPERS
| newsletter rss kontakt o nas | Copyright © fineLIFE |