
DUCH EKSTAZY Witold Blady 16.11.09

Rolls-Royce, podobnie jak Bentley, nie za często pokazuje nowe modele. Ostatni samochód, nazwany po prostu Ghost, jak twierdzą nonszalancko szefowie firmy, będzie kosztować gdzieś między 200 a 300 tysięcy euro.

Pod maską dwunastocylindrowy silnik o mocy – jak zawsze – wystarczającej. W tym przypadku wystarczające jest 563 KM.

Modele Rolls-Royce'a się zmieniają, ale jedno w tej należącej dziś do BMW firmie jest niezmienne. Auta są wciąż produkowane ręcznie. Bez zbędnego pośpiechu – 60 osób wykonuje ponad 2000 różnych operacji. I po co najmniej 20 dniach zamówiony samochód jest gotowy.

Rollsa raczej nie wypada prowadzić właścicielowi. Kierowcy można pozazdrościć – wokół ma szlachetne drewno i skórę. O komfort dba pneumatyczne zawieszenie. Jest tylko jeden problem – w Polsce Rolls wciąż nie ma przedstawicielstwa.
| newsletter rss kontakt o nas | Copyright © fineLIFE |